Centralizacja IT – wnioski, podsumowanie badań

Niebezpieczeństwo zunifikowanego systemu 

Opierając się na przedstawionych powyżej wynikach badań, można wysnuć następującą konkluzję: pozycja Banków Spółdzielczych wobec dostawców systemów core’owych opiera się na projekcji możliwości zmiany systemu. Ta projekcja nie musi się zrealizować, ale świadomość zarówno dostawcy, jak i Banku, że w razie braku pomyślnego przebiegu współpracy, dostawca może być wymieniony na innego, jest naturalnym mechanizmem zmuszającym dostawców do zabiegania o przychylność Banku. Ten właśnie naturalny mechanizm istnienia konkurencji, istnienia możliwości wyboru, możliwości zmiany, realizuje wolnorynkowy model optymalizujący relację jakość – cena. Dostawcy systemów core’owych muszą konkurować ceną i muszą konkurować jakością.

Tak więc centralizacja systemów core’owych w modelu proponowanym przez zrzeszenia (jeden dostawca aplikacji) spowodowałaby realne wyeliminowanie czynnika konkurencji, przez to skazując Banki na kooperacje z dostawcą – monopolistą. Jest to obawa, najsilniej artykułowana przez respondentów badań; co więcej, jest to jeden z czynników fundamentalnych negatywnego nastawienia do centralizacji, ponieważ z niego to właśnie wynika wiele innych argmentów przeciw centralizacji.

Niebezpieczeństwo scentralizowanego systemu w zrzeszeniu

Zrzeszenia od dłuższego czasu próbują namówić Banki Spółdzielcze do tego, by lokalizowały u nich swoje systemy – bez wyraźnego efektu. Z badań wynika, że większość Banków widzi poważne zagrożenia związane z oddaniem „systemów nerwowych” swoich organizmów gospodarczych w outsourcing – nawet do podmiotu, nad którym nominalnie maja kontrolę.

Wyróżniamy tu trzy wymiary analizy; kosztowy, techniczny i biznesowy.

  • Analiza kosztowa: Jeśli chodzi o kwestie kosztów, to nie sposób a’priori odpowiedzieć, czy oddanie systemów do zrzeszenia spowodowałoby obniżenie kosztów ich eksploatacji. Teoretycznie powinno tak być, ponieważ powinien zadziałać efekt skali. Ale zmonopolizowanie realizacji dyskutowanej usługi przez zrzeszenie mogłoby spowodować w praktyce efekt zupełnie odwrotny; tak zwykle działają monopole czy oligopole.

  • Analiza techniczna: W wymiarze technicznym widoczne są zarówno plusy jak i minusy centralizacji. Skomasowanie środków mogłoby spowodować wdrożenie rozwiązań technicznych na wyższym poziomie, niemożliwym do uzyskania przy budżetach realizowanych osobno w poszczególnych BS-ach. Ale w modelu scentralizowanym mielibyśmy pojedynczy punkt awarii w skali całego zrzeszenia; gdy nie działa, albo działa niewydajnie system centralny, nie pracuje, albo pracuje niewydajnie całe zrzeszenie. Również, patrząc przez pryzmat ewentualnych ataków hackerskich (m.in. chodzi o ataki na Bankowść Internetową, aczkolwiek nie tylko), mielibyśmy jeden punkt, którego skuteczne zaatakowanie spowodowałoby paraliż we wszystkich Bankach danego zrzeszenia. Należy jednak podkreślić, że w wielu koroporacjach takie modele scentralizowane działają i mają się dobrze. Nie ma tu więc jednoznacznej oceny – być może centralizacja, z wyabstrahowanego, technicznego punktu widzania, nie byłaby rozwiązaniem złym.

  • Analiza biznesowa: Spojrzenie na kwestię centralizacji od strony biznesowej daje jednoznacznie negatywną ocenę większości badanych przedstawicieli BS-ów. Zrzeszenia de facto kontrolując systemy każdego z BS-ów, uzyskują nad nimi ogromną władzę i kolejny punkt oddziaływania. Z badań wynika, że świadomość tego zagrożenia jest zarówno w zarządach, jak i wśród informatyków, bardzo głęboka.

Bibliografia

1. Kurczych J., Czy centralizacja w modelu holenderskim – jeden Rabo Bank na gruzach Banków Spółdzielczych, BS BLOG – Blog o Bankach Spółdzielczych, 2016

2. Kuleczka R., Podsumowanie debaty o centralizacji na konferencji "III Głos IT Banków Spółdzielczych", BS BLOG – Blog o Bankach Spółdzielczych, 2016

Powiązane posty